Którą porę roku najbardziej lubisz w górach?

A A A

Czterdziestolecie Koła Przewodników Tarnogórskich


21-23.02.2003r
      W godzinach popołudniowych pojechaliśmy do Tarnowskich Gór, by uczestniczyć w obchodach jubileuszowych Koła Przewodników Tarnogórskich.
Tak, Ci nasi koledzy to już "czterdziestolatki". Obchody tak dostojnego jubileuszu rozpoczęły się uroczystą sesją w sali Urzędu Miejskiego Tarnowskich Gór.
Nasze koło reprezentowali: Ewa Rzepisko, Jacek Bar i Marek Seńczyszyn. Sesję prowadził kolega Wiktor. Wystąpiła prezes Koła kol. Maria, która przedstawiła nam historię koła. Wysłuchaliśmy również prelekcji o zwyczajach i tradycjach górniczych, wystąpili też włodarze miasta. Na zakończenie sesji przedstawiciele kół przewodnickich z różnych stron Polski przekazali dla dostojnych jubilatów na ręce kol. prezes serdeczności, gratulacje i życzenia m.in. owocnej dalszej pracy przewodnickiej. Wieczorem po kolacji odbyło się wspólne spotkanie przy gawędach, opowiastkach i śpiewach.
      22 lutego koledzy tarnogórzanie zabrali wszystkich w najciekawsze zakątki swojego regionu. Dla niektórych było to poznanie "nieznanego", dla innych przypomnienie znanych miejsc. Między innymi zwiedzaliśmy Świerklaniec, pałac w Rybnej, kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, mauzoleum i pałac Donnersmarcków: wreszcie zespół pałacowo-parkowy wraz z ogrodem botanicznym w Brynku.
Po tak owocnie spędzonym dniu spotkaliśmy się wieczorem przy dwóch ławach - prawej i lewej, gdzie biesiadowaliśmy do białego rana. Nim biesiadę rozpoczęto, złożyliśmy przyrzeczenie; między innymi zobowiązaliśmy się do brania czynnego udziału, bawienia się wesoło i z humorem godnym przewodnika, nie obrażać się nigdy mimo żartów sprośnych, dosadnych, prawdziwych, czy zmyślonych oraz zachowywać się zgodnie ze wskazaniami i przykazaniami dla uczestników Biesiady Piwnej (wyciąg z Przyrzeczenia uczestników Biesiady Piwnej). Przykazań było jak należy - sztuk dziesięć. Zabawy i żarty przednie. Konkursów bez liku i właściwie we wszystkich braliśmy udział, czego dowodem są zdjęcia i wygrane nagrody - koszulki, kufle. Kiedy biesiada dobiegła końca, na scenę weszła orkiestra i wieczór zakończyliśmy wielkim jubileuszowo-karnawałowym balem.
      23 lutego kto żyw i o siłach pobiegł na spotkanie, by zwiedzić zabytkową kopalnię srebra i popływać łódkami w sztolni "Czarnego Pstrąga". Jeszcze szybkie spotkania w kuluarach, umawiamy się na kolejne ogólnopolskie spotkania przewodnickie i....pa! Do zobaczycha! Rozjeżdżamy się w swoje strony.

Ewa Rzepisko
Autor:Ewa Rzepisko
 
Dodaj link do:www.digg.comwww.del.icio.uswww.wykop.plwww.dodajdo.com

Komentarze